W trochę mniejszym gronie, ale jakże przyjemnie spędziłyśmy sobotni poranek na omawianiu powieści Hanny Cygler „Córki tęczy”.
To niezwykła i wzruszająca historia, która uczy nas pokory i szacunku do życia i człowieczeństwa. Trzymająca w napięciu, a jednocześnie bardzo zabawna i kolorowa, jak tęcza, bo akcja toczy się nie tylko w Polsce, ale i w Afryce, oba kraje łączy ciekawe wspólne wątki kryminalne, a autorka ma wyjątkowy talent do płynnego łączenia literatury. Zgodnie polecamy!!!