Marcowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki dla młodzieży działającego przy Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Papuszy w Żaganiu, odbyło się w poniedziałek, 30 marca 2026 r. Omawianą przez nas książką była „Ofiara” autorstwa Lise Villadsen. W spotkaniu uczestniczyło sześć klubowiczek.
„Ofiara” opowiada historię nastoletniej Wilmy, która wylatuje na słoneczną Florydę
w ramach wymiany międzynarodowej. Zamieszka u amerykańskiej rodziny, będzie chodzić do tamtejszej szkoły, słowem, na rok stanie się prawdziwą amerykańską nastolatką. Te wszystkie cudowne plany zburzy jednak niebawem koszmar. W okolicy znalezione zostaje ciało jednej
z uczennic. Od tego momentu piękny sen Wilmy staje się koszmarem.
Zaczyna się interesująco, prawda? Tym bardziej, że powieść została sklasyfikowana jako thriller psychologiczny. My odniosłyśmy jednak inne wrażenie.
Jedna z klubowiczek oceniła tę książkę jako „młodzieżówkę klasy C”. Dlaczego? Wszystkie zgodnie stwierdziłyśmy, że zamysł na książkę był dobry. Popsuł się jednak, kiedy autorka zaczęła zagłębiać się w akcję. Rozwijała wątki, ale ich nie kończyła. Wprowadzała postaci, ale nie wiedziałyśmy, jaką rolę pełnią w książce, ani jak potoczyły się ich dalsze losy. Największą zagadką okazało się dla nas zakończenie powieści. Kiedy wydawało nam się, że już odgadłyśmy, kto był mordercą, autorka zaserwowała nam niezły zwrot akcji.
Znalazłyśmy jednak w „Ofierze” kilka punktów, które się nam spodobały. Był to między innymi sposób, w jaki główna bohaterka, Wilma porównywała postaci występujące w książce do zwierząt. Sposób w jaki to robiła był bardzo celny i oddziaływał na wyobraźnię czytelnika. Tak jak główna bohaterka nie rozumiałyśmy również zasad panujących w rodzinie Stonerów. Tego, że kobieta musi być podporządkowana mężczyźnie, spełniać jego zachcianki. Kibicowałyśmy Wilmie w jej niezależności i własnym zdaniu.
Podsumowując, książka Lise Villadsen nas nie porwała. Czytając opinie na różnych stronach miałyśmy zupełnie inny obraz tej historii. Dodatkowo, książka kończy się w sposób, który mógłby sugerować powstanie kontynuacji „Ofiary”. Nie mamy jednak pewności, że takowa powstanie.
J. Hermaszuk

