Eliza Kącka, spotkanie autorskie z laureatką Nagrody Nike 2025 połączone z promocją książki „Wczoraj byłaś zła na zielono”

Data:
Kategoria: Norwid
Lokalizacja: Budynek główny Biblioteki, al. Wojska Polskiego 9
Odbiorcy: Dorośli

27 lutego, godz. 12.00 

Sala im. Janusza Koniusza 


Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze serdecznie zaprasza 27 lutego, godz. 12:00, Sala im. Janusza Koniusza na Kolokwium Literackie - spotkanie autorskie z Elizą Kącką, laureatką Nagrody Nike 2025 połączone z promocją książki „Wczoraj byłaś zła na zielono”.

Eliza Kącka – pisarka, eseistka i literaturoznawczyni, doktor nauk humanistycznych. Związana z Wydziałem Polonistyki UW. Autorka książek naukowych oraz tomów prozy i esejów. W 2024 roku opublikowała powieść Wczoraj byłaś zła na zielono nagrodzoną w 2025 roku Literacką Nagrodą Nike. Autorka m.in. książek prozatorskich: „Elizje” (2017), „Po drugiej stronie siebie” (2019), „Strefa zgniotu” (2022), „Wczoraj byłaś zła na zielono” (2024), książki eseistycznej „Idiomy. Eseje” (2023) oraz książek akademickich: „Stanisław Brzozowski wobec Cypriana Norwida” (2012), „Lektura jako spotkanie. Brzozowski – tekst – metoda” (2017). Sporządziła kilka wyborów poezji (nie tylko najnowszej). Felietonistka i współpracowniczka „Tygodnika Powszechnego”.

Wczoraj byłaś zła na zielono”

Wiedziałam, że zawsze muszę być gotowa na scenariusz dziki, dziwny. I że musimy się w nim trzymać razem.

Bezkompromisowa i brawurowa – taka jest autobiograficzna proza Elizy Kąckiej. To opowieść o podwójnym doświadczeniu pewnej odmienności i nieprzystawalności do narzuconych społecznie ram. O mozolnym, ale pięknym budowaniu trudnej, nieoczywistej relacji. O byciu matką i córką. O życiowym dryfie, performowaniu świata i wydreptywaniu wiedzy. O dzielności. O miłości. O życiu w kokonie i wychodzeniu z niego motylem. O tym, ile mogą znaczyć słowa i jak to jest widzieć je w kolorach.
Opis pochodzi od Wydawcy.

 

To nie jest książka na blurb, napisałabym najchętniej. Wielka rzecz.

Inga Iwasiów

To nie jest łatwe, lecz jest możliwe. Trzeba tylko odsunąć na bok parę książek medycznych, diagnozy włożyć między bajki, porzucić komfort przeświadczeń, strząsnąć gorset układnych zdań, zejść ludziom z języków, żeby ujrzeć na nowo źródła, z których bije nierozpoznana mowa bytu. Córka i matka uczą się wzajemnie swojej relacji i uczą jej nas. Dziękuję, Ruda, dziękuję, Elizo.

Marek Bieńczyk

plakat-eliza-kacka